Nokia N90
Motorola V3 została uznana za najlepszą nowinkę techniczną - patrz Nokia N71 z branży łączności bezprzewodowej podczas targów elektroniki użytkowej - Consumer Electronics 2005 International Show w Las Vegas. Zastanówmy się, czy słusznie. Na początek zalety: niewątpliwie jest piękna. Smukła, srebrna i na szczęście nie za mała - zobacz również Sony Ericsson K770i, i nie za duża.Zamiast rysika, ekran obsługuje się palcami. Dodatkowymi innowacjami jest wyłączający się ekran po przyłożeniu do ucha (czujnik zbliżeniowy) oraz 3.5 calowy wyświetlacz o rozdzielczości 320 x 480 pikseli automatycznie dostosowujący obraz do położenia urządzenia (pion-poziom). Możliwe jest słuchanie plików mp3 i oglądanie filmów w formacie mpeg oraz robienie zdjęć aparatem cyfrowym (2Mpix). Piosenki i filmy dodaje się tak samo jak w iPodzie, przez program iTunes.
Wyglądem trochę przypomina Nokia E60 I to powoduje, że komórkę na pierwszy rzut oka łatwo pomylić z amerykańską konkurentką. Nokia N90 uderzające podobieństwo to klawiatura - podobnie jak cały telefon płaska, bez wyraźnie oddzielonych przycisków, będąca raczej jedną dużą powierzchnią, w której poszczególne klawisze oddzielono jedynie cienkimi niby-gumowymi paseczkami. Idealistka wnuka pewnie oznacza dobre portfele.